Strona główna » Dowcipy » Na werandzie siedzą sobie w bujanych fotelach dziadek z babci

Na werandzie siedzą sobie w bujanych fotelach dziadek z babcią.
Nagle babcia wali dziadka w łeb tak, że ten spada z werandy prosto w krzaki.
Dziadek, wyczołgując się, pyta ze zdumieniem:
– A to za co było?
– A bo wku.wia mnie to, że masz małego ptaszka!
Dziadek wgramolił się na werandę, usiadł w swoim fotelu bujanym, i po chwili nagle: łup! – babcię w głowę.
Tym razem ona ląduje w krzakach.
– A to za co?! – pyta babcia.
– A bo wku.wia mnie to, że wiesz, że są w różnych rozmiarach.