Dowcip nr 115

Po pracy mąż szybciuteńko biegnie do domu. Rzuca się w drzwiach na żonę, całuje ją, bierze na ręce, niesie do sypialni. Tam uprawiają dziki seks. Po igraszkach leżą i dyszą.
- Echhhh, kochana... I jak, rozpoznajesz mnie bez wąsów?
- Aaaa... to ty. Weź wynieś śmieci!

Zagłosuj:

Podziel się:
Dowcip 115 Opublikowano: 05.01.21
MegaCzad.pl - Dowcip 115