Dowcip nr 1295

O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju.
Klawiaturą rozbiła 19-calowy monitor, wszystkie płyty CD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera wyrzuciła przez okno a drukarkę utopiła w wannie.
Potem wróciła do sypialni, do cieplej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża.
Była przeświadczona , ze już teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła ....
Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny....

Zagłosuj:

Podziel się:
Dowcip 1295 Opublikowano: 31.01.21
#Małżeństwie
O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju. 
 MegaCzad.pl - Dowcip 1295