Strona główna » Dowcipy » Kawały o Jasiu » Klasa Jasia pojechała na wycieczkę na basen i wszyscy się kąp

Klasa Jasia pojechała na wycieczkę na basen i wszyscy się kąpali. Tylko Jasio siedział samotnie na ławeczce bo z racji tego, że miał zespół downa nie chciano go do wody wpuścić. No, ale bardzo chce pływać, więc truje dupsko ratownikowi.
– Panie ratowniku ja chce pły-pływać! Ja chce pływać!
– Jasiu, nie bardzo, nie poradzisz sobie.
– Ale ja u-umiem, ja umiem! – nie poddaje się chłopak.
„No dobra” pomyślał ratownik i pozwolił mu wejść. A tam metamorfoza – Jasio pruje wodę niczym rekin, niczym Michael Phelps na igrzyskach w Pekinie. Ratownik oniemiały, jakimś cudem zebrał się w sobie i woła Jasia i się go pyta.
– Jasio, gdzie się tak nauczyłeś pływać?
– Taatoo mnie za-zabrał na środek je-je-jeziora i wy-wyrzucił.
– No to świetna metoda! pogratulować tylko! A trudno Ci było?
– Płynąć nie, ty-tylko z wo-worka się było ciężko wyplątać.