Dowcip nr 6743

Jasio otwiera szafkę ze słodyczami i pyta Małgosię: - Chcesz Krówkę? - Nie, dziękuję. Jestem wegetarianką.

Oceń dowcip:
Podziel się:
Jasio otwiera szafkę ze słodyczami... | Dowcip 6743 w MegaCzad.pl

Zobacz podobne dowcipy

Dowcip nr 7808

Samolot z pięcioma pasażerami ma właśnie się rozbić. Pojawił się problem, gdyż na pokładzie były tylko cztery spadochrony. Pierwszy pasażer powiedział: - Jestem Roy Keane - jeden z najlepszych irlandzkich piłkarzy. Jestem wart mnóstwo pieniędzy, moi fani mnie potrzebują, dlatego myślę, że powinienem się uratować. Pozostali się zgodzili i dali mu jeden ze spadochronów, po czym ten wyskoczył. Druga osoba powiedziała: - Jestem Gerry Adams - radykalny irlandzki polityk, który naprawdę może pomóc swojemu krajowi, dlatego myślę, że powinienem być ocalony. Pozostali przyznali mu rację i dali drugi spadochron. Trzecia osoba powiedziała: - Jestem David Beckham - kapitan angielskiej drużyny narodowej. Mam żonę i dwóch synów. Wszyscy wiedzą, że jestem naprawdę miłym facetem, ale wszyscy myślą, że jestem głupi. To nieprawda, dlatego ja wezmę spadochron. I wyskoczył. Zostały dwie osoby. Papież i dziesięcioletnia uczennica. Papież powiedział: - Dziecko. Jestem słaby i stary i przeżyłem swoje. Ty jesteś wciąż młoda i wszystko przed tobą. Weź spadochron, a ja zostanę w samolocie. - Wszystko jest w porządku - powiedziała dziewczynka - nadal mamy jeszcze dwa spadochrony. David Beckham zabrał mój tornister.
Podziel się:

Kawał nr 203

Po tańcu chłopak dziękuje partnerce: - Dziękuję za taniec. Świetnie się bawiłem. - Ale ja przecież kiepsko tańczę? - kryguje się dziewczę. - Ale za to jak śmiesznie!
Podziel się:

Żart nr 6543

Pani od biologii wchodzi do klasy i trzyma akwarium. W tym czasie Jasio gwizdnął i Pani stłukła akwarium. Pani mówi do Jasia: - Na drugi dzień przyjdź z ojcem. Na drugi dzień Jasio przychodzi z ojcem do szkoły i pani nauczycielka mówi do ojca: - Proszę pana wczoraj wchodząc do klasy z akwarium w rękach Jasio gwizdnął na całą klasę i zbiłam akwarium. - Wie pani co? Jak doiłem krowę i Jasio gwizdnął to mi same cyce w rękach zostały.
Podziel się:

Dowcip nr 588

Babcia robi pierogi, spadł jej jeden surowy pierożek:- k**wa!A Jasio pyta:- Babciu a co to znaczy k**wa?- to taki pierożekJasio poszedł na górę i słyszy, że jego rodzice się kłócą, tata mówi do mamy:- Ty suko!- Tato co to znaczy suka?- To taka miła osoba.Jasio schodzi na dół do babci, a babci znów spadł surowy pierożek a Jasio na to:- Suko k**wa ci spadła.
Podziel się:

Kawał nr 2711

Pani pyta na lekcji uczniów: - Gdybym umarła..... To co byście napisali na moim nagrobku? Małgosia: - Panie świeć nad jej duszą Kazik - Pokój jej duszy Krysia: - Spoczywaj w spokoju. Podczas gdy dzieci odpowiadały to Jasio bawił się długopisem - rozkręcał go. Nagle wypadła mu na podłogę sprężynka... Jasio wlazł pod ławkę i szuka... Pani mówi: - Wspaniale, bardzo dobrze... Czy może ktoś jeszcze chciałby powiedzieć co napisałby na moim nagrobku jakbym umarła? I stało się ... W tym momencie Jasio znalazł sprężynkę i krzyknął: - Ooooo tu k***o leżysz....
Podziel się:

Żart nr 1881

Do dyrektora cyrku przychodzi kobieta - mała, szczuplutka w okularach - i proponuje: - Chcę być u was pogromcą tygrysów. Dyrektor, skrywając uśmiech: - No dobra, spróbujmy. Tam, w tamtej klatce, tygrysy się rozbestwiły. Pani idzie i uspokoi. Babka idzie do klatki, spokojnie otwiera drzwi, wchodzi i krzyczy: - MORDY W KUBEŁ, GNOJE! Tygrysy momentalnie uspokoiły się, jeden się nawet ze strachu posikał. Zaskoczony dyrektor pyta: - Dlaczego chce pani u nas pracować? - Męczy mnie obecna praca. - A co pani robi? - Jestem wychowawcą w gimnazjum.
Podziel się:

Dowcip nr 69

Jasio przynosi do domu gazetę i chowa ją do lodówki. Mama pyta się: - Jasio dlaczego chowasz tą gazetę do lodówki? - Żeby była ciągle świeża!
Podziel się:

Kawał nr 263

Jasio przychodzi do domu, ma urodziny. Dostaje rower. Jasio się pyta: - mogę na nim pojeździć????? - tak możesz-odpowiada mama. Jedzie i krzyczy: - mamo, mamo jadę bez jednej ręki. Mamo, mamo jadę bez drugiej ręki. Mamo, mamo jadę bez dwóch rąk. Mamo, mamo jadę bez zębów!
Podziel się:

Żart nr 3210

Babciu co ty tam masz? - pyta Jasio zaglądając babci pod spódnicę. - Kotka wnusiu Jasio biegnie do dziadka i krzyczy: - Dziadku, dziadku a babci usiadła na kotka aż mu język wyszedł.
Podziel się:

Dowcip nr 3168

Dlaczego cieszę się, że jestem Polakiem? To proste - kobieta zza granicy pyta mnie jakiej jestem narodowości. Odpowiadam "polish'' i ona już wie co ma robić.
Podziel się:

Kawał nr 2705

Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi: - Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał? Rezolutny Jasio na to: - Orgię.
Podziel się:

Żart nr 1384

Wigilijny wieczór. Dzwonek do drzwi. Kobieta otwiera i serce skoczyło jej do gardła. To jej mąż. Ledwo go poznała! Ostatni raz widzieli się, kiedy ich synek - dziś prawie dorosły - szedł do przedszkola... - Cześć - mówi facet. - Cześć? - pyta kobieta. - Piętnaście lat temu wyszedłeś z domu po papierosy, teraz wracasz i masz mi tyle do powiedzenia? - O rany! Papierosy... czekaj, zaraz wracam.
Podziel się: