Strona główna » Dowcipy » Spotykają się Clinton, Jelcyn i Pawlak

Spotykają się Clinton, Jelcyn i Pawlak.
Pierwszy mówi:
– Słuchajcie, co byście mi poradzili, jeden z moich ministrów jest narkomanem, ale nie wiem który!
Na to Jelcyn:
– I co to za problem? Jeden z moich jest w mafii, też nie wiem
który, to chyba gorzej, nie?
Wtedy Pawlak:
– No kochani, to jeszcze nic, u mnie któryś jest fachowcem i też
nie mam pojęcia, kto…