Dowcip nr 7160

Młody mąż wraca do domu z pracy patrzy, a jego żona blondynka spazmatycznie szlocha.
- Czuję się okropnie - mówi do niego - Prasowałam twój garnitur i wypaliłam wielką dziurę na tyle twoich spodni.
- Nie przejmuj się tym - pociesza ją mąż - Pamiętasz, mam drugie spodnie do tego garnituru.
- Tak, na szczęście! - mówi żona wycierając łzy - Dzięki temu mogłam naszyć łatę.

Zagłosuj:

Podziel się:
Dowcip 7160 Opublikowano: 04.05.21
#Blondynka#Małżeństwie
Młody mąż wraca do domu z pracy patrzy, a jego żona blondynka spazmatycznie szlocha.  MegaCzad.pl - Dowcip 7160