Strona główna » Dowcipy » Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty

Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty:
– Tato dostałem 3 jedynki.
– Za co?
– No z matematyki pani mnie zapytała ile to jest 2+2 i powiedziałem 4.
– No i dobrze.
– A potem mnie zapytała ile to jest 2 razy 2, a ja na to ze jeden ch*j. Z polskiego bo napisałem na tablicy k**wa.
– A przez jakie u?
– Otwarte.
– No i prawidłowo.
– I na religii pani mówiła, że Bóg jest wszędzie, a ja się pytam czy u Kowalskiego w piwnicy też? Powiedziała, że tak. A ja na to, że taki ch*j bo Kowalski nie ma piwnicy.