Dowcip nr 8791

Jan często jeździł na delegacje. Lecz gdziekolwiek pojechał, to po jakimś
czasie przysyłano stamtąd nakazy potrącania z pensji alimentów.
Szef wzywa Jana i pyta:
- Dlaczego ma pan tyle nieślubnych dzieci, a z własną, piękną żoną ani jednego?
- Bo ja, szefie, ja w niewoli się nie rozmnażam!

Zagłosuj:

Podziel się:
Dowcip 8791 Opublikowano: 22.12.20
MegaCzad.pl - Dowcip 8791