Dowcip nr 8798

Późną nocą policjant zatrzymuje na ulicy podpitego mężczyznę:
- A dokąd to?
- Idę wysłuchać kazania.
- A kto o drugiej w nocy wygłasza kazania?
- Moja żona.

Zagłosuj:

Podziel się:
Dowcip 8798 Opublikowano: 05.01.21
MegaCzad.pl - Dowcip 8798