Kawały o Jasiu

Największa baza kawałów o Jasiu. U nas znajdziecie wiele ciekawych dowcipów o Jasiu, które rozweselą każdego, wręcz najbardziej poważną osobę na świecie. Jeśli potrzebujesz rozweselić swój ponury wieczór albo dawki dobrego humoru z rana, to idealnie trafiłeś.
Zapraszamy do oceniania dowcipów o Jasiu ponieważ najniżej oceniane będą automatycznie usuwane. Głosując pomożesz w wyborze najlepszych dowcipów o Jasiu.

Pani pyta dzieci:
– Kto ułoży zdanie z rzeczownikiem cukier?
Zgłasza się Jasiu i mówi:
– Piję herbatę z cytryną.
– A gdzie cukier, Jasiu?
– Rozpuścił się.

Już zagłosowałeś!

Jasiu leci zdesperowany do mamy i krzyczy:
– Mamo, mamo drabina spadła!
– To czego lecisz z tym do mnie, leć do ojca.
Po chwili zastanowienia pyta:
– Czy on o tym wie?
– No jasne, stał na najwyższym szczeblu!

Już zagłosowałeś!

Jasiu dlaczego Małgosia płacze?
– Z lenistwa!
– Jak to?
– Usiadła na kaktusie i nie chce jej się teraz wstać!

Już zagłosowałeś!

Jaś i Małgosia bawią się na podwórku.
Nagle Jaś się pyta Małgosi:
-Małgosiu co masz pod spódniczka?
-Majteczki. A Ty Jasiu co masz pod spodenkami?
-Majteczki. Małgosiu a co masz pod majteczkami?
-Gniazdko. A Ty jasiu co masz pod majteczkami?
-Ptaszka.
Dzieci przychodzą do domu a mama się pyta:
-Co robiliście…?
A Jaś odpowiada:
-Wkładaliśmy ptaszka do gniazda.

Już zagłosowałeś!

Czemu jasiu wrzucił budzik do rzeki? bo chciał zobaczyć jak płynie czas

Już zagłosowałeś!

Jasio mówi do taty:
– Tato powiem ci co mówi taki pan w mundurze mamie co przychodzi tu co rano, ale jak dasz mi 10 zl.
Ojciec myśli, myśli:
– No dobrze i wyciąga z kieszeni 10 zl
– Jasiu i co mówi?
– Dzień dobry poczta dla pani.

Już zagłosowałeś!

Mama daje Jasiowi ostatnie 50 zł i mówi:
– Idź do sklepu i kup za to jedzenie.
Jasio idzie, po drodze patrzy a tu na wystawie miś, akurat za 50 zł.u
Uśmiechnął się i kupił go.
Po chwili wraca do domu, a mama mówi do niego:
– Co ty Jasiu zrobiłeś idź go sprzedaj!!!
Jasio idzie do sąsiadki otwiera drzwi i widzi jak pieprzy się z jakimś facetem.
Nagle ktoś puka do drzwi, sąsiadka zamyka ich w szafie a Jasio mówi do faceta:
– Chce pan kupić misia???
– Nie
– Bo będę krzyczał!!!!
I tak parę razy się powtarzało, a facet ciągle dawał mu po 50 zł.
W końcu Jasio poszedł do domu, a mama do niego:
– Co ty zrobiłeś idź się wyspowiadaj!!!!
Jasio szybko poszedł do kościoła podchodzi do konfesjonału i mówi:
– Proszę księdza ja w sprawie misia, a ksiądz na to:
– spie**alaj już nie mam kasy!!

Już zagłosowałeś!

Tata prosi Jasia
– Jasiu pomaluj okna
Jasiu przychodzi po godzinie i pyta:
– Ramy też?

Już zagłosowałeś!