Kawały o małżeństwie

Małżeństwo pięćdziesięciolatków leży w łóżku. Mąż już prawie zasypia, a żona najwyraźniej ma ochotę na figle. Mówi do męża:
– Marian powiedz, że jestem piękna.
– Jesteś piękna – po chwili odpowiada zaspany mąż
– Marian, a powiedz, że jestem sexy.
– Jesteś sexy.
– Marian, a powiedz coś tak od siebie.
– Śpij Halina!

Moja żona, kiedy ją boli ząb, śpiewa
I to jej pomaga?
NIe, ale chce, żebym cierpiał razem z nią.

Żona do męża:
– Wypij to lekarstwo!
– Przecież to jest lekarstwo dla naszego psa!
– Tak, ale jak pies zobaczy, że to pijesz, to i on wypije…

Dlaczego chcesz wyjść za wojskowego?
Bo w wojsku nauczy się słuchać.

Małżeństwo z wieloletnim stażem. Kłótnia. Zdenerwowany On:
– Ostrzegam cię, napiszę na twoim nagrobku „Tu leży moja żona, zimna jak zawsze…”
Na to ona:
– A ja każę wyryć na twoim: „Tu leży mój mąż, nareszcie sztywny!”