Kawały o Jasiu. Zobacz najlepsze dowcipy i kawały.

Jeżeli znasz dowcip którym chciałbyś podzielić się z światem dodaj go i przekonaj się czy jest czadowy.
Oceniajcie dowcipy ponieważ najsłabsze kawały będą usuwane automatycznie.

Dowcip nr 710

Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąc, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi: - Aniu, czy to są kwiaty? - Skąd pani wiedziała? Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi: - Waldku, czy to są czekoladki? - Skąd pani wiedziała? Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać. - Jasiu, czy to jest szampan? - Nie... Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować": - No to może ajerkoniak? - Nie... - Poddaję się, Jasiu. Co to jest? - Świnka morska!

Oceń dowcip:
Podziel się:

Kawał nr 5692

Nauczyciel na lekcji pyta Jasia: - Jasiu masz 10 cukierków. 3 dasz Ewie i 3 Zosi ile zostanie Tobie? - Za mało

Oceń dowcip:
Podziel się:

Żart nr 8715

Jasiu dlaczego masz takie same błędy w dyktandzie jak Twój kolega? - pyta nauczycielka - Bo mamy tego samego nauczyciela od polskiego proszę pani!

Oceń dowcip:
Podziel się:

Dowcip nr 6669

Stoi k**wa na ulicy. Podjeżdża Jasiu i mówi: - co zrobisz za 100 zł? - wszystko. - to się k**wo pakuj jedziemy murować!

Oceń dowcip:
Podziel się:

Kawał nr 205

Jasiu przychodzi do domu i mówi: - Mamo wszyscy się ze mnie śmieją, że mam duże okulary. - Nie syneczku, nie masz dużych okularów. - A gdzie one są?- pyta Jaś. - Tata wyniósł na strych bo myślał, że to rower,

Oceń dowcip:
Podziel się:

Żart nr 457

Przychodzi zadowolony Jasiu ze szkoły i mówi do taty: - Tato miałem dzisiaj kartkówkę i nie popełniłem żadnego błędu ortograficznego ani gramatycznego! - To bardzo ładnie Jasiu a jaki był temat? - Ułamki dziesiętne.

Oceń dowcip:
Podziel się:

Dowcip nr 8719

Jasiu przychodzi do domu cały podrapany. Mama się go pyta: - Jasiu co się stało? - Wpadłem w krzaki i się podrapałem - Jasiu, ale krzaki przecież wycięli - Przewróciłem się na żwirze - Ale przecież wczoraj zrobili asfalt! - Kot jest mój i będę go pier**lił czy się to komuś podoba czy nie!

Oceń dowcip:
Podziel się:

Kawał nr 2986

- Tatusiu, czy mamusia na pewno przyjeżdża tym pociągiem? - Nie piernicz głupot Jasiu, tylko rozkręcaj te tory!

Oceń dowcip:
Podziel się:

Żart nr 7457

Jasia ma odwiedzić dziadek. Mama mówi do niego: - Jasiu! Jak dziadek przyjedzie to go mocno ucałuj. - Łae mamo, przecież bylem grzeczny.

Oceń dowcip:
Podziel się:

Dowcip nr 8132

Pani nauczycielka przyszła na lekcję w bluzce z dużym dekoltem. Na szyi miała złoty wisiorek w postaci samolocika. Siedzący w pierwszej ławce Jaś, uporczywie wpatruje się w dekolt. - Co, Jasiu, podoba Ci się ten mały samolocik? - Nie, te dwa bombowce.

Oceń dowcip:
Podziel się:

Kawał nr 2683

Przychodzi Jaś do taty i pyta: - Tato, jaka jest różnica między wyrazami potencjalnie a realnie? - Jasiu, zrób tak: idź do mamy i zapytaj ją czy przespałaby się z Johnem Travoltą za milion dolarów. Potem idź do brata i zapytaj go czy przespałby się z Orlandem Bloom za milion dolarów, a potem idź do siostry i zapytaj czy przespałaby się z Paulem Walkerem za milion dolarów. Jasio poszedł i pyta mamę czy by się przespała z Johnem Travoltą? A ona na to: - Oczywiście! Potem Jasio idzie do brata i pyta czy przespałby się z Orlandem Bloom? A on: - Kto by się nie przespał za milion dolców? No to Jasio idzie do siostry i pyta ją czy by się przespała za milion dolarów z Paulem Walkerem? A ona na to: - Naturalnie! No to Jasio idzie z powrotem do ojca i mówi: - To ja już rozumiem! Potencjalnie mamy w domu trzy miliony dolarów, a realnie dwie dz*wki i jednego pedała...

Oceń dowcip:
Podziel się:

Żart nr 4801

Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem. Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak. Pani: Teraz z dwoma ptakami. Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła. Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę. Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.

Oceń dowcip:
Podziel się: