Kawały o Małżeństwie, Żonach i Mężach

Przychodzi baba do lekarza.
Lekarz pyta:
- Co Pani dolega?
- Mój mąż.

Zagłosuj:

Dowcip 3782 Opublikowano: 15.09.21
#Lekarze#Małżeństwie

Facet dzwoni do telepizzy :
- Dzień dobry, o co chodzi?
- Moja żona się zatruła i umarła po pizzy z grzybami.
- Przepraszamy.
- Nie trzeba. Poproszę trzy dla teściowej.

Zagłosuj:

Dowcip 4000 Opublikowano: 14.09.21
#Teściowa#Małżeństwie

Pijany facet wraca do domu. Żona zaczyna awanturę i wymownie pokazuje palcem na zegarek. Na co facet:
- Wielkie halo! Zegarek! Jak mój ojciec wracał do domu, to matka na kalendarz pokazywała!

Zagłosuj:

Dowcip 758 Opublikowano: 09.09.21
#Małżeństwie

Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie
dotrwa do rana.
Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek
czekoladowych
zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z
lóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu
dziecinstwo, on
wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i
widzi jak jego żona
przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi
siłami siegnął po jedno i w tym momencie żona zdzielila
go ścierką
mówiąc: -
Zostaw kurwa, to na stypę!

Zagłosuj:

Dowcip 1656 Opublikowano: 09.09.21
#Lekarze#Małżeństwie

Mówi markowa do żony Krzyśka:
- Pożycz mi wałek do ciasta...
- Nie mogę też na męża czekam...

Zagłosuj:

Dowcip 8845 Opublikowano: 05.09.21
#Małżeństwie

W biurze pyta kolega kolegi:
- Co wycinasz z gazety?
- Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie.
- I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?
- Schować do kieszeni

Zagłosuj:

Dowcip 8846 Opublikowano: 05.09.21
#Małżeństwie

Przed ślubem stale powtarzałeś, że jestem twoim aniołem...
-hmm - mruczy mąż
- A dziś nic mi nie mówisz...
- To chyba dobrze świadczy o moim opanowaniu

Zagłosuj:

Dowcip 8844 Opublikowano: 04.09.21
#Małżeństwie

Jestem wprost zdumiona! skąd nasz syn ma taki rozum?
- Oczywiście po tobie (uśmiecha się żona)
- Mój rozum jest na swoim miejscu.

Zagłosuj:

Dowcip 8840 Opublikowano: 09.08.21
#Małżeństwie

W dniu wypłaty mąż długo nie wraca do domu.
Wreszcie po północy staje pijany przed drzwiami.
Żona natychmiast konfiskuje mu portfel. Wyciąga stamtąd niewielką sumę pieniędzy i pyta się:
- Gdzie jest reszta ?!
Pijaczek długo przeszukuje wszystkie kieszenie, nie może znaleźć. Wreszcie na jego twarzy odmalowuje się błysk olśnienia.
- Ależ kochanie, to jest właśnie reszta...

Zagłosuj:

Dowcip 8841 Opublikowano: 07.08.21
#Małżeństwie

Żona do męża:
- Wypij to lekarstwo!
- Przecież to jest lekarstwo dla naszego psa!
- Tak, ale jak pies zobaczy, że pijesz, to i on wypije...

Zagłosuj:

Dowcip 8837 Opublikowano: 06.08.21
#Małżeństwie

Wchodzi facet do domu i krzyczy w drzwiach:
- Stara, wygrałem w totka!
Patrzy a żona siedzi przy stole i szlocha.
- Co płaczesz kobieto?! Wygrałem milion w totka.
- Moja mamusia umarła! - krzyczy małżonka.
- O ja pier...KUMULACJA!

Zagłosuj:

Dowcip 831 Opublikowano: 28.07.21
#Małżeństwie

Żona do męża:
- Wybieraj, piwo, albo ja!
- Ile tego piwa?

Zagłosuj:

Dowcip 1584 Opublikowano: 29.06.21
#Małżeństwie

Kto jest lepszym ogrodnikiem? Mąż czy żona?
Mąż, dlatego że ma dorodnego ogórka i dwa dorodne pomidory.
A żona - wydeptany trawnik i dziurę po krecie.

Zagłosuj:

Dowcip 5371 Opublikowano: 27.06.21
#Małżeństwie

- Tatusiu, dlaczego ten koziołek nie ma rogów?
- Bo nie jest jeszcze żonaty.

Zagłosuj:

Dowcip 5146 Opublikowano: 09.06.21
#Małżeństwie

Mąż z żoną oglądają w telewizji horror.
Na ekranie pojawia się straszny, ociekający krwią potwór.
- O matko! - krzyczy żona
- Teściowa? Faktycznie podobna.

Zagłosuj:

Dowcip 6859 Opublikowano: 30.05.21
#Teściowa#Małżeństwie

Żona, wracając do domu z zakupów, zastała swojego męża w łóżku z atrakcyjną osiemnastolatką. W momencie, gdy skończyła się pakować i chciała opuścić dom, mąż zatrzymał ją tymi słowami:
- Zanim wyjdziesz, chciałbym, żebyś posłuchała, jak do tego wszystkiego doszło. Gdy jechałem z pracy do domu autostradą w czasie wielkiej ulewy, zobaczyłem tę miłą dziewczynę, zmęczoną i przemoczoną. Zaoferowałem jej, że ją podwiozę. Ale gdy zorientowałem się, że była głodna i bez pieniędzy, przywiozłem ją do domu i przygotowałem jej posiłek, z tej pieczonej wołowiny, którą kiedyś kupiłem, a ty o niej zapomniałaś w lodówce. Na nogach miała bardzo zniszczone sandały, wiec dałem jej parę twoich dobrych butów, których nie nosisz, bo wyszły z mody. Było jej zimno, więc dałem jej sweter, który podarowałem ci na urodziny, a którego nigdy nie włożyłaś, bo kolor ci nie odpowiadał. Jej spodnie były bardzo zniszczone, wiec dałem jej parę twoich. Były jak nowe, ale dla ciebie już za małe. I w momencie, gdy ta dziewczyna już opuszczała nasz dom, zatrzymała się i zapytała: "Czy jest jeszcze coś, czego twoja żona już nie używa?"

Zagłosuj:

Dowcip 386 Opublikowano: 28.05.21
#Małżeństwie