Strona główna » Dowcipy » Facet, głowa rodziny, pracował w PGR-e

Facet, głowa rodziny, pracował w PGR-e. Przyszły czasy kapitalizmy, PGR zamknęli. Biedny myśli sobie – Co ja teraz zrobię, jak ja rodzinę wyżywię? Wpadł na pomysł, że założy jakiś biznes. Długo nie myśląc, otworzył burdel. Wynajął lokal, powiesił szyld i cennik. Przychodzi pierwszy klient, spogląda na cennik i czyta:
– Sex oralny 50zł,
– Sex analny 100zł. Spogląda na właściciela i pyta.
– Panie, a tak normalnie w ci-kę nie można? Na to właściciel.
– No na razie nie, bo sam jestem!!!