Pewnego dnia przed obrazem przedstawiającym Adama i Ewę spotkali się Niemiec, Francuz, Anglik i Meksykanin.
Po kilku chwilach podziwiania obrazu, Niemiec mówi:
- Spójrzcie na ich doskonałą budowę, atletyczne ciało Adama i blond włosy Ewy. Oni musieli być Niemcami.
Francuz protestuje:
- Ależ skąd! Zwróćcie uwagę na erotyzm tej sytuacji, na ich nagie ciała. On taki męski, ona taka kobieca, z pewnością za chwilę obudzi się w nich pożądanie. To Francuzi.
Nie zgadza się z nim Anglik:
- Panowie, czy widzicie szlachetność ich gestów, ich arystokratyczną, dostojną postawę? To niewątpliwie Anglicy.
Po kilku chwilach milczenia odzywa się Meksykanin:
- Nie mają ubrań, nie mają butów, nie mają dachu nad głową. Do jedzenia mają ledwie jedno jabłuszko, ale nie protestują i wydaje im się, że są w raju. To Meksykanie.

Zagłosuj:

Dowcip 3557 Opublikowano: 22.06.21
#Blondynka

Dzwoni telefon.
Pies odbiera i mówi:
- Hau!
- Halo?
- Hau!
- Nic nie rozumiem.
- Hau!
- Proszę mówić wyraźniej!
- H jak Henryk, A jak Agnieszka, U jak Urszula: Hau!

Zagłosuj:

Dowcip 5256 Opublikowano: 21.06.21

Wycieczka ceprów widzi bacę siedzącego pod chałupą i całującego się po rękach.
-- Góralu, co wy robicie? - pada pytanie.
-- A dyć bede sie łononizował...
-- Ale dlaczego całujecie się po rękach ?!
-- A dyć to ino gro wstępno...

Zagłosuj:

Dowcip 1737 Opublikowano: 21.06.21

Są święta Bożego Narodzenia.
Nagle Jasiu przychodzi do mamy i mówi:
-Mamo, choinka się pali.
-Synku, nie mówi się "pali" tylko "świeci".
Po chwili Jasiu znów przychodzi:
-Mamo, a teraz firanka się świeci.

Zagłosuj:

Dowcip 6323 Opublikowano: 20.06.21
#Jasiu

Moczy komar jaja w stawie.
Podlatuje do niego drugi komar i się pyta:
- Co robisz?
- Stary, chciałem przelecieć świetlika a okazało się, że to iskra z parowozu.

Zagłosuj:

Dowcip 5235 Opublikowano: 19.06.21

Brat Jan wstąpił do zakonu mnichów milczących. Już na wejściu przeor zakonu powiedział: 
- Witamy cię w naszych progach. Możesz robić w zasadzie co ci się podoba, ale nie możesz się odzywać, chyba że ja ci na to pozwolę. 
Po 5 latach przeor przychodzi do Jana i mówi: 
- Bracie Janie, dziś 5 rocznica twojego przyjścia do nas, więc możesz powiedzieć 2 słowa. 
- Niewygodne łóżko. 
- Dobrze, rozumiem, zajmiemy się tym. 
Wymienili mu łóżko na wygodniejsze. Znów minęło 5 lat i znów przychodzi przeor: 
- Bracie Janie, dziś 10 rocznica twojego przyjścia do nas, możesz powiedzieć 2 słowa. 
- Zimne jedzenie. 
- Dobrze, rozumiem, zajmiemy się tym. 
Zaczął dostawać ciepłe żarcie. 
Po kolejnych 5 latach przeor przychodzi i mówi: 
- Dziś mija 15 lat od kiedy postanowiłeś być z nami, możesz powiedzieć 2 słowa. 
- Chcę odejść. 
A przeor na to, smutnie kiwając głową: 
- Wiedziałem, że tak się to skończy. Od samego początku tylko narzekałeś i narzekałeś...

Zagłosuj:

Dowcip 2282 Opublikowano: 17.06.21

Czym się różni yeti od mądrej blondynki??
Bo yeti niektórzy ludzie spotkali.

Zagłosuj:

Dowcip 3059 Opublikowano: 17.06.21
#Blondynka

SMS przyszedł - mówi sekretarka do dyrektora.
Niech wejdzie - odpowiada dyrektor.

Zagłosuj:

Dowcip 5447 Opublikowano: 16.06.21

Starsza kobieta sprzątając strych znalazła pełną, zakurzoną butelkę. Z grubsza ją przeciera i odczytuje, że na butelce napisane jest:
"Kon jak".
Myśli sobie pewnie koniak.
Schodzi ze strychu i mówi do dziadka:
- Dziadek patrz co znalazłam. Pełna buteleczka koniaku. Pewnie stara.
Dziadek na to:
- To dawaj ją opędzlujemy.
Wypili całą butelkę, poszli do łóżka i figlowali aż do rana.
Rano dziadek mówi do babki:
- Babka co to za butla była?
Babka przeciera butelkę do końca i czyta:
- Koń jak nie może dwie krople na wiadro.

Zagłosuj:

Dowcip 4064 Opublikowano: 16.06.21

Jasio mówi do mamy:
- mamo wczoraj widziałem jak tata rozebrał sąsiadkę i włożył jej...
- nie mów Jasiu teraz! Powiesz to tacie przy kolacji, niech mu się głupio zrobi.
Kolacja.
Mama:
- no Jasiu teraz możesz dokończyć to co chciałeś mi powiedzieć
- a więc widziałem jak tatuś rozebrał panią sąsiadkę i włożył jej ... mamo jak nazywa się to co wkładał Ci do buzi Pan dyrektor?

Zagłosuj:

Dowcip 7995 Opublikowano: 15.06.21
#Jasiu

Turyści w górach spotkali bacę i proszą go:
- Baco, opowiedzcie jakąś historię.
- A smutno, cy wesoło ma być?
- No wesołą najlepiej.
- Kiedyś pasaliśmy łowiecki i jedna nam się zgubiło. No to posliśmy jej sukać i jak ześmy jo znoleźli, to z tego scęścia ześmy ją wyrucholi.
- To może jakąś inną historię.
- No jest i inno. Kiedyś pasaliśmy barany i jednen nam się zgubił. No to posliśmy go sukać i jak ześmy go znoleźli, to z tego scęścia ześmy go wyrucholi.
- Baco, to może powiedz jakąś smutną historię. Mówią zniesmaczeni turyści.
- No jest i tez smutno. Kiedyś jo się zgubił...

Zagłosuj:

Dowcip 8824 Opublikowano: 15.06.21
#Baca

Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do pracy, bo jest chora.
- A co pani jest ? - pyta szef.
- Mam jaskrę analną.
- Że co?! Czym to się objawia?!
- Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupy do pracy...

Zagłosuj:

Dowcip 269 Opublikowano: 14.06.21

Po śniadaniu mama mówi do Jasia:
- Nie, nie i jeszcze raz nie! Nie pójdziesz do szkoły z takimi brudnymi rękami!
- Dobrze, skoro się tak upierasz, zostanę w domu.

Zagłosuj:

Dowcip 8417 Opublikowano: 14.06.21

Wchodzi Kubuś Puchatek do mięsnego z karabinem i zaczyna strzelać w pracowników krzycząc aaaa to za Prosiaczka Ku*rwa

Zagłosuj:

Dowcip 8823 Opublikowano: 13.06.21

- jak się mówi na Węgra który ma tatuaże?
- Madziary

Zagłosuj:

Dowcip 8826 Opublikowano: 13.06.21

Jadący pociągiem mężczyzna, chce porozmawiać z jadącą w tym samym przedziale blondynką i pyta:
- Jakie jest pani hobby?
- Co to jest hobby? - pyta blondynka.
- To jest to, co pani lubi najbardziej.
- A... no to kapuśniaczek.

Zagłosuj:

Dowcip 4046 Opublikowano: 12.06.21
#Blondynka