Strona główna » Dowcipy » Trwa rewolucja

Trwa rewolucja. Przychodzi faks z Moskwy:
„Możemy uznać waszą rewolucję ale musicie dać nam Kijów i Lwów.
W sztabie Juszczenki chwilowa konsternacja. Jednak za chwilę pada odpowiedź:
„Ok. Kijów możemy wam dać. Lwów musicie sobie jednak sami nałapać.”